Wizytówki cd

Wczoraj pobierałem na poczcie druki do wysyłki paczek, żeby na dłużej starczyło, a nie jak ostatnio na dwa tygodnie tylko. Biorąc te druki spotkałem starego znajomego, jeszcze z lat szkolnych.

Bardzo miło jest zobaczyć kolegę, nie widzieliśmy się z dwadzieścia lat. On jak to on, zawsze chłopak był z kręgu biznesu - rodzice biznesmeni, więc i on założył własny biznes- wizytówki cd, tym się zajmuje, nie jest to branża jakoś specjalnie oblegana, ale również nie narzeka na brak zarobków.

Wizytówki cd to są po prostu standardowe wizytówki, tylko że są to automatycznie płyty cd, na które można coś nagrać.

Oczywiście można je też nadrukować, tak jak standardowe wizytówki, nie żeby nie było że to są zwykłe wizytówki. Jak zwykle, Arek, bo tak ma na imię, chciał mi wcisnąć wizytówki cd.

Ale ja stary wyga nie dałem się nic a nic. Umówiliśmy się na piwo, spotkanie po latach tak zwane. Nie zapisywałem się, ani ja ani on do naszej klasy bo nie przepadamy za takim portalem.

Bez komentarza.