Winobranie w Zielonej Górze. Gdzie jest wino?

Winobranie, doroczna impreza odbywająca się na terenie Zielonej Góry powinna zmienić nazwę.

Ze względu na brak odpowiedniej ustawy o małych producentach win, zielonogórscy winiarze nie mogą podczas swojego święta zaprezentować swoich dokonań. Nie mogą sprzedawać ani organizować degustacji swojego wina.

Sprawia to że samo święto traci rację bytu. Pojawiają się na targowisku akcesoria winiarskie, sadzonki roślin i importowane wino, ale tego o co głównie chodzi w Winobraniu, nie ma.

Nie można spróbować regionalnych specyfików warzonych przez doświadczonych, rodzimych winiarzy. Okazuje się że nawet prośba o dyspensę na czas święta i umożliwienie zorganizowania degustacji oraz sprzedaży zieleniogórskiego wina została odrzucona przez władze miasta.

A wino miało zostać przebadane przez Sanepid, byłoby więc całkowicie bezpieczne dla konsumentów. Jeśli sytuacja się nie zmieni, a sejm nie przyśpieszy prac nad ustawą.

Zielonogórscy winiarze, zajmujący się produkcją rodzimego wina od ponad stu lat porzucą swoje hobby, a sam region straci jedną z największych atrakcji. Jedynym rozwiązaniem może być utworzenie gospodarstw agroturystycznych, ale nie każdy winiarz ma ochotę na gości.