Zwyczajna roślina
Groch był jedną z najwcześniej udomowionych roślin Starego Świata. Początkowo zbierano go w stanie dzikim, natomiast później, na terenach ciągnących się od Turcji do Morza Kaspijskiego, zaczęto wybierać najlepsze odmiany i udoskonalać je w uprawie. Nikołaj Wawiłow, radziecki botanik i genetyk, który w okresie międzywojennym przemierzył cały świat w poszukiwaniu prezentów i roślin zdolnych wyżywić obywateli nowego państwa radzieckiego, a potem zniknął bez śladu w stalinowskim gułagu, określił trzy rejony, z których może się wywodzić dziki groch: Etiopia, kraje śródziemnomorskie i Azja Środkowa.
Ten ostatni wydaje się najbardziej prawdopodobny. W skład rodzaju wchodzą dwa samopylne jednoroczne gatunki: Pisum julwm, występujący we wschodnich rejonach Morza Śródziemnego, o wyraźnych żółtobrązowych kwiatach, i Pisum satiwm, który pojawia się na wybrzeżach Morza Śródziemnego i w Azji Środkowej, a który botanicy podzielili na dwa podgatunki: elatius i humile. Elatius jest wyższy, występuje w rejonach zachodnich i na wybrzeżu. Liście i różowoczerwone kwiaty pojawiają się w śródziemnomorskich zaroślach od kwietnia do czerwca.
Humile woli rejony sięgające od Lewantu po Kaukaz. Jest mniejszy, ma drobniejsze kwiaty i jest bardziej odporny na suszę; równie dobrze czuje się w surowych dębowych lasach jak na otwartych stepach, gdzie często niczym chwast zakrada się na pola uprawne. Ten podgatunek, od swoich uprawnych krewniaków różniący się tylko bardziej szorstkimi łupinami nasion, nieco gorzkimi ziarnami i strąkami pękającymi wcześniej, by nasiona zdążyły się rozsiać jak najdalej, jest uważany za przodka setek odmian grochu, które obecnie uprawiamy na polach i w ogrodach.
Chętnie krzyżuje się z podgatunkiem elatius, a kiedy oba spotykają się na wschodnich wybrzeżach Morza Śródziemnego, istnieje duże prawdopodobieństwo, że różnice morfologiczne między nimi nieco się zatrą.
To właśnie groch zwyczajny był rośliną, którą posłużył się żyjący w XIX wieku czeski (w owym czasie morawski) mnich Gregor Mendel, kładąc swoimi eksperymentami podwaliny pod nową naukę: genetykę. Dowiódł on, że krzyżując odmiany wysokie z niskimi, czy też czerwono-kwiatowe z biało-kwiatowymi, można przewidzieć, że w trzeciej generacji gen nazwany przez niego dominującym (w przypadku grochu determinujący jego wysokość i czerwony kolor kwiatów) pokona geny recesywne. Dwudziestowieczna cytologia potwierdziła jego teorię.