Niezwykła znajomość
Pasmo przepłakanych nocy i mijających jak w letargu dni, przerwała wreszcie wizyta siostry z Bieszczad. Karolina jak zawsze konkretna i zaradna umówiła nas do wróżki na postawienie horoskopu. Normalnie pękłabym ze śmiechu, ale wtedy nie miałam już na nic siły. Zresztą była to zaprzyjaźniona wróżka, która pomogła jej w niejednej trudnej sytuacji, a stawia karty tarot.
Jeszcze tego samego dnia, wylądowałyśmy w domu tej kobiety. Z nieodgadnioną miną rozłożyła karty i powiedziała, że długo go nie zobaczę.. ale okaże się być miłością mojego życia! Już prawie w biegu usłyszałam, że nie on jeden będzie o mnie walczył. Ostatkiem sił wygarnęłam Karolinie genialne pomysły z wizytą u wróżki, złapałam taksówkę i wróciłam pędem do domu.
W ciągu dwóch lat od jego zniknięcia, poznałam Karola. Karol zaś szybko udowodnił, że jestem dla niego najważniejsza na świecie. Nalegał żebym z nim zamieszkała Chciał żebym jego nowe M3 zaaranżowała wedle własnych pomysłów. W końcu się oświadczył. I wtedy zadzwonił telefon. W słuchawce usłyszałam dawno zapomniany głos Darka. Przedstawił się i zapytał czy może rozmawiać z Grażyną.
No nieźle, pomyślałam. Nawet nie poznał mojego głosu! Sucho zapytałam, czego ode mnie chce. Wytłumaczył, że dopiero wrócił do kraju i chciałby się spotkać. Najlepiej w tej kawiarni, obok mojego starego mieszkania na Pradze. Bezczelny! Tam zaprosił mnie pierwszy raz na randkę. Z tym miejscem kojarzyły się wszystkie najcieplejsze wspomnienia. Które usiłowałam później wymazać z pamięci, bezskutecznie.
Teraz miałam już wszystko poukładane. Kochającego faceta, przytulne gniazdko i ?te beznadziejne wspomnienia! Postanowiłam sprawę załatwić od ręki. Może dlatego, żeby nie zabrakło mi później odwagi, a może dlatego że serce samo się do niego rwało. Nie wiem. Nie poprawiłam fryzury ani makijażu, nawet się nie przebrałam. Zgodziłam się z nim spotkać za godzinę.
Tyle mniej więcej potrzebowałam, żeby tam dojechać. W drodze przypomniała mi się pewna kobieta.., pewne wróżby?Jednak ja jechałam wyrzucić go z mojego życia raz na zawsze, a nie po to żeby go słuchać a tym bardziej, żeby się z nim godzić. Widać nawet najlepszym zdarzają się wpadki.
